Blog > Komentarze do wpisu

1. Dieta kopenhaska.

Aktualnie jestem na diecie kopenhaskiej, dzień trzeci.

To mój drugi raz na tej diecie, lecz ostatnio nie dotrwałam do końca. Ostatnio schudłam 2 kg. Teraz mam nadzieję, że dotrwam do końca, zmienie nawyki żywieniowe i efekt jo-jo nie będzie mi straszny.


Dodaje dla Was plan żywieniowy na diecie kopenhaskiej:

Ja staram się 'bawić' tą dietą. Nie lubie, gdy ktoś mówi, że efekt jo-jo murowany, że to bez sensu. Ta dieta ma nas nauczyć, że wszystko jest dla ludzi ale nie wolno od razu opychać się 4000kcal. Można tak mówić o każdej diecie. To jest dieta dla wytrwałych i dla osób, które będą walczyły z nadprogramowymi kilogramami dłużej niż 13 dni.

 

Chcę Wam przedstawić jadłospis, który nie jest aż tak bardzo monotonny.

Tak więc dzisiaj mam za sobą trzeci dzień tej diety.

Zaczęłam ją w poniedziałek.

Pokaże wam moje sposoby na najedzenie się w smaczny i niskokaloryczny sposób.

 

Dzień 1

ŚNIADANIE : Kawa z jedną łyżeczką cukru i kapka mleka 0,5% ( polecam picie kawy na czczo, ponieważ nie ma później zaparć i problemów z wypróżnianiem ; dodatkowo wypełnia nas i nie czujemy głodu do godziny 13.00 ) - pijemy ją około godziny 9.00

LUNCH : Sałatka z ugotowanych brokuł, z pomidorem i jajkiem ( na tej diecie można sobie zamienić szpinak na brokuły, np. ja nie przepadam za szpinakiem, więc jem brokuły ; wszystko pokroiłam, a sos zrobiłam z 2 łyżek maślanki ) - jemy po godzinie 13.00

OBIAD : Rozbita pierś z kurczaka, trochę sałaty ( nie jadam wieprzowiny i wołowiny, więc zamieniłam sobie owe mięso na drób ; rozbijamy bardzo mocno pierś, doprawiamy przyprawą do kurczaka ; zawijamy mięso w roladkę i smażymy na łyżce oleju, po 8 minutach podlewamy wodą i dusimy ; powstaje 'sos', którym polewamy lekko sałate, na którą wykładamy roladkę ) - jemy do godziny 18.00

 

Oczywiście można pić wodę (co najmniej 2 litry dziennie), zieloną, czerwoną i owocową herbatę ale oczywiście bez cukru.

Można wypić drugą kawę ale bez cukru.

Najważniejsze to to, aby dzienny bilans nie przekraczał 500-600 kcal.

 

Dzień 2

ŚNIADANIE : Oczywiście kawa

LUNCH :  Tak jak w dzień pierwszy roladka z sałatą + duże jabłko

OBIAD : Dosyć duży i gruby plaster chudej szynki i 2 szklanki jogurtu naturalnego ( polecam szynkę drobiową pokroić w paseczki i podelektować się nią a całość popić 2 jogurtami naturalnymi )

 

Dzień 3

ŚNIADANIE : Cóż by innego jak nie kawa

LUNCH : Sałatka z pokrojonej drobno szyneczki, jajek, ogórka i sałaty ( można zamieniać sobie lunch z obiadem, ale nie można zamieniać ze soba dni ; tak więć kroimy drobno wszystkie składniki i robimy sos z maślanki )

OBIAD : Troszkę ugotowanych brokuł i duża nektarynka ( gotujemy brokułki, które wcinamy, następnie dopychamy się nektarynką )

 

Nalezy pamiętać, że każde podjedzenie skreśla naszą szansę na dobrnięcie do końca.

Przed posiłkiem polecam wypicie 2 szklanek wody oraz polecam wypicie wody lub herbaty do posiłku.

 

Zaczęłam od wagi 76 kilogramów.

Dzisiaj rano, czyli po dniu drugim ważyłam 73,5 kilograma.

 

Jutro opiszę kolejny dzień.

Całusy e e b 

środa, 29 sierpnia 2012, elleestbelle
elle est belle

Polecane wpisy

Komentarze
2013/12/14 18:05:32
Odmiana od kopenhaskiej: kopenhaska.eu/dieta-baletnicy.php Równie niezdrowa.